poniedziałek, 7 stycznia 2013

Totalna załamka....

Dzisiaj jestem już w kompletnym dołku, nic kompletnie mnie nie cieszy, a życie jest nijakie... Normalnie swoje smutki zatopiłabym w paczce pysznych, niezdrowych czipsów o smaku ostrej papryczki albo czekoladzie z cudownym, wypływającym nadzieniem, ale ze względu, że nie mogę(szczegóły www.ambitnie-nazdrowie.blogspot.com ), a nie chcę być jeszcze bardziej beznadziejna niż jestem (jeżeli to w ogóle możliwe...), niekoniecznie przed osobami czytającymi mojego bloga "Silna wola-na zdrowie", ale przed samą sobą, więc pocieszam się kubkiem zimnego mleka, bo przynajmniej nie jest bezbarwne jak woda i jak całe moje życie... Mam dosyć wszystkiego, najchętniej położyłabym się do łóżka i nie wstała, dopóki nie będę szczęśliwa, ale że nie mogę, to siedzę i piszę, i udaję, że to cokolwiek zmieni... A przecież to nieprawda...
Próbuje nie żyć marzeniami, które i tak  nigdy się nie spełnią, ale nie mogę... Jeżeli przestanę, to dostrzegam bezsens mojego życia i się załamuję. Wiem, że oszukuję samą siebie, ale wszystko jest lepsze niż prawda, która sprawia, że nie potrafię dalej żyć, że muszę przywdziewać maskę, która ukrywa łzy, ból, cierpienie i smutek, a pokazuje mnie jako pozytywnie nastawioną do życia osobę, którą przecież w rzeczywistości nie jestem....
Jak to jest, że jednego dnia się załamuję, a innego z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa???.... Nie pojmuję siebie, ale skoro, ja samej siebie nie rozumiem, to kto mnie zrozumie???... Jak poczuję się lepiej, to zaraz napiszę na blogu, a na razie... udaję, że już mi lepiej, kiedy podzieliłam się myślami, które kłębią się w mojej głowie i optymistycznie żegnam się z Wami i pozdrawiam serdecznie wszystkich załamanych i pogrążonych w rozpaczy, bo tym szczęśliwym moje pozdrowienia nie są potrzebne, trzymajcie się i nie traćcie nadziei w siebie... tsa... co ja gadam, nie umiem sama sobie pomóc, a daję rady innym.... Po prostu życzę Wam, szybkiego powrotu do dobrego stanu ( i sobie też....).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeżeli już jesteś, zostaw proszę komentarz i link do swojego bloga - na pewno zajrzę, z góry dziękuję :D Każdy komentarz mnie motywuje.