czwartek, 18 lipca 2013

Wakacyjne dni

Wreszcie wyszło słońce!!! Ileż można na to czekać?! No więc tak... Już przed wczoraj smażyłam się na słoneczku, dzisiaj też się wybieram :) kartkę skończyłam, prawie :D, jestem z niej zadowolona - wyjątkowo. Już przygotowałam sobie rzeczy do spakowania, w przyszłą środę wyjeżdżam - najprawdopodobniej :P A w weekend... zaczynamy remoncik mojego pokoju!!! :D Wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że muszę wszystkie rzeczy spakować, aby wynieść meble... ale jak to ktoś mi napisał - "Dasz radę :) jak się czegoś naprawdę chce, to powera dostanie się :P " :D dzięki A. uwielbiam cię :*
W weekend zrobiłam sobie maseczkę na włosy z banana i żółtka i ... no cóż... było ciekawie jak po 3 godzinach od nałożenia wyczesywałam z włosów spulchnione nasiona banana wielkości ugotowanej kaszy :D ale wszystko dobrze się skończyło, moje włosy są mi wdzięczne :) jeszcze na pewno spróbuję, lecz będę to wszystko dłużej miksować :)
Znalazłam świetnego bloga, po prostu zakochałam się <3 --> http://czeszesie.pl/blog/ właśnie tam znalazłam inspirację na moją maseczkę :)
No i wreszcie usiadłam do francuskiego, pierwsza lekcja prawie za mną :D oby tylko tak dalej

A Wam jak mijają wakacje?

P.S.
Mam prośbę, napiszcie o czym chcielibyście czytać na moim blogu :) będę wdzięczna za rady

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeżeli już jesteś, zostaw proszę komentarz i link do swojego bloga - na pewno zajrzę, z góry dziękuję :D Każdy komentarz mnie motywuje.